Autorka wielkiego hitu tego lata "Skinny Genes" - łobuzerskiej piosenki z gwizdanym refrenem. Jej debiutancki album to soulowo-popowe piosenki z odrobiną brzmień lat 60. i 70., czasem jazzujące, o pięknych, słonecznych melodiach, wnikliwych i podnoszących na duchu tekstach. Płyta pełna cholernie dobrych piosenek!