Porywająca opowieść o istocie odkupienia, sprawiedliwości i miłości. June Nealon była szczęśliwą żoną i matką, przed którą rozciągała się perspektywa wielu lat radosnego rodzinnego życia. W jednej chwili jej świat się zawalił, zamieniając życie w nieustanne oczekiwanie - na zabliźnienie ran, na dopełnienie sprawiedliwości, na cud. Shay Bourne ma wkrótce umrzeć. Nie znalazł nigdy swojego miejsca na ziemi, nie ma już nic do zaoferowania światu. W pewnym momencie staje przed szansą odkupienia swoich win i błędów. Aby tak się stało Claire Nealon, córka June, musi przyjąć od niego bardzo szczególny dar. Michael Wright zdecydował się poświęcić życie Bogu. Kiedy jednak osobiście poznaje Shaya Bourne'a, zostaje zmuszony do zakwestionowania założeń swojej religii, spojrzenia w innych kategoriach na pojęcie dobra i zła. I na samego siebie. Jodi Picoult - amerykańska pisarka, która z mistrzowską intuicją podejmuje ważne i kontrowersyjne tematy (od molestowania seksualnego dzieci i przemocy w rodzinie po eutanazję), by tworzyć z nich wzruszające powieści obyczajowe i dramaty psychologiczne, od których trudno się oderwać. Jej książki przykuwają uwagę i zmuszają do myślenia o tym, co dobre, a co złe. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book za całokształt twórczości. Jest autorką kilkunastu powieści: "Bez mojej zgody" (adaptacja filmowa pod tym samym tytułem z Cameron Diaz w jednej z ról głównych), "Zagubiona przeszłość", "Świadectwo prawdy", "Jesień cudów", "Dziesiąty krąg", "Czarownice z Salem Falls", "W imię miłości" "Jak z obrazka", "Dziewiętnaście minut", "Deszczowa noc", "Karuzela uczuć". Łączny nakład jej książek na świecie przekroczył 7 milionów egzemplarzy. Powieści Jodi Picoult przetłumaczono dotychczas na 30 języków. Autorka mieszka z rodziną w Hanover, w stanie New Hampshire.
Przeczytaj fragment książki
Nie mogłam zrozumieć zakończenia, gryzło mnie ono niemiłosiernie. Aż w końcu zrozumiałam, że nie ma jednego dobrego zakończenia. Każdy człowiek zobaczy tylko to, co chce, nic mniej i nic więcej. Ja zobaczyłam niejednolite szarości. Jodi wykorzystała mój ulubiony sposób narracji, czyli akcja opisywana jest z perspektywy uczuć kilku osób. Pozwala to na poznanie sytuacji z wielu stron. Dzięki temu możemy zastanowić się nad „zbrodnią namiętności”, poświęceniem matki (choć osobiście uważam, że osoby bezdzietne nigdy nie zrozumieją tego uczucia w pełni), wybaczeniem, morderstwem, pedofilią i oczywiście karą śmierci. Zadziwiające, że o tak trudnych tematach można pisać w tak lekki sposób. Z jednej strony wisi nade mną wizja małej depresji czytelniczej z drugiej zaś traktowanie po macoszemu. Czytając tą książkę byłam pod wielkim wrażeniem miałam masę myśli, które niestety wyparowały. Zostały tylko moje stare przekonania. Czy to jest książka warta przeczytania? Owszem. Pozwala stanąć i zastanowić się a do tego poznamy parę kruczków prawa amerykańskiego. Czy wyparują uczucia tak jak w moim przypadku? Nie wiem, wszystko zależy od tego jakie macie poglądy i jak bardzo będziecie poruszeni by je zmienić, może książka was tylko upewni w nich.